niedziela, 7 czerwca 2015

Rozdzial 3 cz.4

Weszla ostroznie do srodka,do konca niewiedziala czego szukac.Przeczesywala palcami po ksiazkach na polce...nic ciekawego.Podeszla do biurka,byly tam trzy szufladki i jedna duza na klawiature oraz na gorze stal monitor.Postanowila poszukac w pierwszej szufladzie od gory.
-Zobaczmy... - Powiedziala.Szuflada byla otwarta...niestety w srodku byl tylko jeden klucz i pare spinaczy biurowych.Chciala otworzyc druga,ale byla zamknieta.
-Hmmm... - Mruknela.Sprawdzila jeszcze trzecia lecz i tu pudlo.Trzecia szufladka skrywala w sobie tylko rachunki i jakies umowy na telefon.Otworzyla pierwsza i wyjela kluczyc,na nieszczescie nie pasowal...
-Oczywiscie...to by bylo za proste..
Przeszukala zakladke na klawiature,nic.Teraz juz pzynajmniej wie czego szuka...mianowicie klucza od szuflady.Sprawdzila miedzy ksiazkami,w malej komodzie,pod oknem...nic co mogloby dowiesc,ze Ed jest porywaczem wlasnj zony.
-Auc! - Sara potknela sie dywan za biurkiem,podniosla glowe i zobaczyla pod biurkiem cos dziwnego.W lewym gornym rogu bylo cos przyczepione...Magnetofon!Jest nagrana...
-O boze...-Szybko wyjela sprzet i zaczela odsluchiwac...Tak jak myslala wszystko zostalo nagrane.Przez chwile szukala przycisku ''skasuj'' i usunela nagranie.

Takie krotkie,ale jak obiecalam rozdzialy beda sie pojawiac czesciej,jestem wlasnie w trakcie pisania kolejnego ;)
Pamietajecie o komentarzach.

1 komentarz:

  1. Wpadłam na twojego bloga przypadkiem lecz teraz moje wizyty nie będą przypadkowe :)
    Pozdrawiam Silie

    OdpowiedzUsuń